Tatiana Maciejewska

Życie jak w Madrycie

Wakacje już się rozpoczęły. Wreszcie się wyśpimy, poleniuchujemy na łonie natury, jeśli pogoda dopisze wybierzemy się na piknik, zobaczymy się ze znajomymi, z którymi w codziennej bieganinie nie mamy czasu się spotkać… Rzec by można: „życie jak w Madrycie”.  A gdyby tak to słynne powiedzenie urzeczywistnić?

Jak dotrzeć do Madrytu?

Najszybciej   samolotem.  Z  Polski  do  Madrytu  dolecisz  tanimi  liniami lotniczymi  Ryanair  z  Krakowa  od 250 zł. Alternatywą jest również LOT (z Warszawy)  tu  zapłacimy nieco więcej – ok. 1000 zł w dwie strony, podobnie jeśli zdecydujemy się na lot Lufthansą.

Co zwiedzać w Madrycie?

Zwiedzanie warto zacząć od głównych placów miasta. Puerta del Sol – to serce Madrytu i miejsce spotkań mieszkańców miasta. Na środku placu zobaczyć można rzeźbę – niedźwiedzia, który jest symbolem Madrytu. Z Puerta del Sol, kierując się wzdłuż Calle Mayor, dotrzemy do Plaza Mayor – jednej z największych atrakcji turystycznych hiszpańskiej stolicy. To ogromny plac z kawiarniami i restauracjami. Wcześniej odbywały się tu najważniejsze wydarzenia w mieście, od corridy, przez przedstawienia teatralne, aż po koronacje królów.

Z Plaza Mayor, kierując się Calle de Santiago, dotrzemy do Palacio Real (Pałac Królewski) – oficjalnej rezydencji króla Hiszpanii. Pałac uznawany jest za największy w zachodniej Europie i liczy ponad 2800 komnat. Dla zwiedzających udostępniona jest tylko część z nich. Warto wiedzieć, że w każdą środę zwiedzanie pałacu jest darmowe, w pozostałe dni bilet kosztuje około 8 euro.

Trochę kultury

Jeden dzień warto poświecić na muzea. Nie można ominąć jednego z najbardziej znanych muzeów na świcie, Prado. Posiada ono w swojej kolekcji obrazy najsłynniejszych malarzy, w tym największy zbiór dzieł Velasquesa.

Warto odwiedzić także Centro de Reina Sofia. To jedno z najpopularniejszych muzeów w Madrycie i najważniejsze centrum ekspozycji współczesnej sztuki hiszpańskiej. W swoich zbiorach posiada prawdziwy diament – obraz „Guernica” Pabla Picasso.

Wielbiciele sztuki i architektury współczesnej powinni zaznaczyć Caixa Forum jako punkt obowiązkowy w programie zwiedzania. Sam budynek, będący niegdyś starą elektrownią, współcześnie zaskakuje zjawiskową architekturą. Nie mniej będziemy zaskoczeni wchodząc do środka. Industrialne wnętrza, ciekawe ekspozycje, wszystko wykonane z prostotą i elegancją. Na górze Caixa Forum znajduje się bardzo przyjemna restauracja, gdzie za przystępną cenę można posmakować typowo hiszpańskich dań.

Hiszpańska przyroda

Madryt to miasto z mnóstwem parków i kompleksów zieleni. Najpopularniejszy to Park del Retiro. Idealne miejsce na długie spacery, jogging czy piknik, a nawet pływanie łódką, gdyż na terenie parku znajduje się niewielki staw.

Na terenie parku znajdziesz  Palacio de Cristal, czyli Pałac Kryształowy. Budowla w całości została wykonana ze szkła.  Nic dziwnego, że należy do jednego z najbardziej wyróżniających się budynków Madrytu.

Niedaleko Parku del Retro, a jeszcze bliżej Muzeum de Reina Sofia, znajduje się równie zjawiskowe miejsce, a jest nim z pozoru zwyczajna stacja kolejowa – Atocha. To pierwsza stacja kolejowa w Madrycie – powstał w połowie XIX. Na środku hali głównej dworca zaskoczy Cię ogromny ogród tropikalny z ok. 400 rodzajami roślin i żywymi żółwiami.

Tapas, caña, tinto de verano – co to takiego!?

 Będąc w Madrycie, warto wiedzieć, że dla Hiszpanów najważniejszym posiłkiem jest kolacja, którą rozpoczyna się nie wcześniej niż o 20:00. Potrafi trwać ona nawet do 1 w nocy. Z powodu sjesty, trwającej zwykle między 14 a 18, lepiej nie liczyć na jedzenie w porze obiadowej, do której jesteśmy przyzwyczajeni.

Na kolację najlepiej wybrać się na tapas, czyli tzw. przekąski. Najwięcej tapas barów znajdziesz przy głównej ulicy – Gran Via, ale ja zdecydowanie polecam te bardziej na uboczu, np. „El Tigre” w dzielnicy Chueca. Wybierając najlepszy lokal, na chwilę zapomnij o czystości i estetyce jego wnętrza. W Hiszpanii uważa się, że im więcej zużytych serwetek porozrzucanych na podłodze tym lepszy bar! Jeden talerz w tapas menu kosztuje średnio 2 euro, a wybór jest szeroki, od pieczonych ziemniaków – patatas bravas, po różne rodzaje dań mięsnych i owoców morza. Do picia najczęściej zaproponują Ci caña, czyli po prostu małe piwo, dzban sangrii – słodkie wino z dużą ilością owoców cytrusowych lub tinto de verano – czerwone wino z dodatkiem owoców, lemoniady i dużej ilości lodu (bardzo orzeźwia po upalnym dniu)!

Vamos a bailar! (Chodźmy tańczyć!)

Madryt uważany jest za Nocną Stolicę Europy, nastaw się więc na balowanie do białego rana. Spore skupisko barów znajduje się w dzielnicy Chueca, którą upodobali sobie homoseksualiści, toteż większość pubów na Chuece oznaczonych jest jako „gay friendly”.

Na drugie zagłębie barowe natrafisz kierując się od Puerta del Sol ulicą Huertas w kierunku Placu św. Anny (Plaza de Santa Ana). Nie zdziw się, gdy na ulicy spotkasz całą masę tzw. „zaganiaczy”, którzy zaproszą cię do pubu, dla którego pracują, na darmowe chupito (pięćdziesiątkę wódki lub jakiegoś likieru) i wręczą kupony na promocyjny drink.

Resztę wrażeń z pobytu w Madrycie nie trzeba już opisywać, bo z pewnością doznacie ich na własnej skórze!¡Hasta luego!

Podróż za podróż.
Wygraj wyprawę życia!

Pokaż najlepsze zdjęcia ze swojej podróży i podziel się
wrażeniami. Zainspiruj innych do poznawania świata!

Weź udział w konkursie

Babskie sprawy

Jak w trakcie emocjonującej wyprawy poradzić sobie w "te dni"? Poznaj zdanie ekspertów i wypróbuj niezawodną ochronę.

Zobacz poradnik
Poznaj autorki

Blogerki polecają

Weekend na zwiedzenie Barcelony i zakochaniu się w cudownej architekturze i klimacie tego miasta to zdecydowanie za mało.

Zobacz więcej Weekend w Barcelonie