Anna Matyjewicz

Weekend w Amsterdamie

Amsterdam to miasto z jednej strony spokojne, ale z drugiej kryje w sobie wiele atrakcji. Znajdziemy tutaj świetne restauracje, oryginalne sklepy. Stolica Holandii to zarazem miasto sztuki, designu, kultury i mody. Ja wybrałam kilka najfajniejszych miejsc stolicy – gdzie zjeść, jakie miejsce warto odwiedzić, a gdzie pójść na imprezę.

 

Jak się poruszać?

W Amsterdamie nie da się nudzić. Amsterdam sam w sobie jest piękny. Bo nie da się ukryć, że miasto zachwyca najbardziej klimatycznymi ulicami – śmiało można stwierdzić, że to druga Wenecja. Miasto położone jest na 90 naturalnych i sztucznych wyspach, które są ze sobą połączone za pomocą tysiąca mostów. 

Oczywiście pierwsza zasada, jaką trzeba się kierować będąc w Amsterdamie to – zamienić samochód na rower. A uwierzcie jest ich pod dostatkiem. Rower w Holandii posiada ponad 85% mieszkańców. Najbardziej znany model to oczywiście omafiets, z dużymi kołami. To podstawowy, a zarazem najbardziej wygodny środek komunikacji miejskiej w Holandii.

Co zwiedzać?

Zwiedzanie zaczynamy od  księgarni MENDO mieszczącej się w samym sercu Amsterdamu, bo na ulicy Berenstraat. To idealne miejsce dla miłośników książek. W nowoczesnym wnętrzu zgromadzono ponad tysiąc albumów – o modzie, fotografii, architekturze, grafice a także te poświęcone designowi. Wrażenie robi również wnętrze sklepu, przestronne, eleganckie, co więcej regały nie są wykonane z cegieł, a z tysięcy czarnych książek Mendo. Świetne publikacje i klasyczna sceneria sprawia, że nie możemy pominąć go podczas zwiedzania Holandii.

Gdzie jeść?

Amsterdam to niekończący się ciąg kafejek, barów, restauracji, zarówno tych eleganckich, gdzie na stolik czekamy tygodniami – takich jak DE KAS, uhonorowane gwiazdką Michelina, która mieści się w ogromnej szklarni z 1926 roku i serwuje wykwintne dania, jak też niezobowiązujących barów i mały knajpek, w których zawsze panuje wyjątkowa i domowa atmosfera. Ja wybrałam mojego faworyta, czyli CANVAS OP DE 7!

Canvas to miejsce wielofunkcyjne. To przede wszystkim, bar, kawiarnia, ale też restauracja i galeria. Wszystko wskazuje, że to normalna kawiarnia jakich wiele, jednak taką panoramę miasta można zobaczyć tylko tu, bo Canvas mieści się na siódmym piętrze wieżowca! Rano na tarasie można wypić kawę i podziwiać Amsterdam, a wieczorem przenieść się do środka na imprezę, w towarzystwie świetnej muzyki.

Nocne życie

Amsterdam śmiało można nazwać miastem rozrywki. Z uroczego i spokojnego miasta na co dzień, Amsterdam przeradza się w  tętniące życiem miasto. Jakie miejsce warto odwiedzić? Przede wszystkim PARADISO – to kolebka kulturalno - muzycznego i przede wszystkim nocnego życia Amsterdamu. Historia tego miejsca sięga lat 60. Początkowo budynek był siedzibą liberalnej holenderskiej grupy religijnej. Następnie miejsce przerodziło się w centrum ruchu hipisowskiego. Miejsce to było również pierwszym, w którym tolerowano lekkie narkotyki. W latach 70. do głosu doszli punkowcy, którzy bardzo szybko wyparli hipisów. Mimo wszystko, klub chciał promować różnorodne style muzyczne. I tak w latach 80. klub zmienił swój profil i zaczęły pojawiać się tematyczne imprezy taneczne. Scena Paradiso gościła takich artystów jak: The Rolling Stones, Joy Division, Nirvana, Amy Winehouse. Glen Matlock zagrał swój ostatni koncert z The Sex Pistols właśnie w tym miejscu!

zdjęcia: Anna Matyjewicz / Tekst pochodzi z bloga intopassion.com

Podróż za podróż.
Wygraj wyprawę życia!

Pokaż najlepsze zdjęcia ze swojej podróży i podziel się
wrażeniami. Zainspiruj innych do poznawania świata!

Weź udział w konkursie

Babskie sprawy

Jak w trakcie emocjonującej wyprawy poradzić sobie w "te dni"? Poznaj zdanie ekspertów i wypróbuj niezawodną ochronę.

Zobacz poradnik
Poznaj autorki

Blogerki polecają

Czułam, że wszystko dookoła jest inne, nowe, ale mimo wszystko w żadnym momencie podróży nie doświadczyłam jakiegokolwiek rodzaju szoku.

Zobacz więcej Peruwiańskie (nie) zaskoczenie